czwartek, 7 lutego 2013

Jadłodajnia u Pani Stasi

Wielkie oczy zrobiłam, kiedy zobaczyłam na FB zdjęcie Pana Ambasadora USA siedzącego nad miską pierogów w Jadłodajni u Stasi w Krakowie. 
Podzielił się opinią: 'Lunch u Pani Stasi - pierogi były pyszne!'



Skąd Pan Ambasador Stephen Mull wiedział o istnieniu jadłodajni 'U Stasi'? Niby w centrum Krakowa, bo na ul. Mikołajskiej, ale ukrytej w podwórzu, zupełnie niedostępnej dla turystów. Ja odkryłam zupełnie przypadkowo tę stołówkę w zeszłym roku. 
zmęczeni, głodni i rozczarowani, że U Pani Stasi zamkniete
Można zjeść smacznie, tanio i szybko w atmosferze przypominającej z dawnych czasów bary mleczne? Stoły przykryte ceratą, ale nienagannie czyste. Spotykałam tam młodych i starych, zapewne emerytów. Jak się dowiedziałam z rozmowy, stałymi bywalcami i to od wielu, wielu lat są
pracownicy UJ. Wpadają do Pani Stasi na swoje ulubione, sprawdzone smaczne obiadki. 
Menu -pyszna wołowinę, kotlety, żeberka, pierogi, gołąbki, knedle ze śliwkami, naleśniki z serem. Doskonała zupa pomidorowa.

Latem ubiegłego roku zaproponowałam moim znajomym obiad u Pani Stasi, zachwalając, że można tam zjeść za niewielkie pieniądze przyzwoite potrawy. Kiedy głodni, przemoknięci i zmęczeni po wielogodzinnym zwiedzaniu Wawelu, Katedry Królewskiej, kościołów dotarliśmy do celu, okazało się, że z obiadu nici, bo jadłodajnia nieczynna. Pracują jedynie od poniedziałku do piątku. 











Ambasador Mull wybrał się z trzydniową wizytą do Krakowa. Bagatela! Bez obstawy, pociągiem, zupełnie nie zważając na negatywne opinie Polaków na temat funkcjonowania Polskich Kolei Państwowych. 
I ten obiad i ten zachwyt obwarzankami! I to poczucie humoru. 
Wzbudził moją sympatię. 

3 komentarze:

  1. Co prawda bardzo rzadko bywam w Krakowie, ale postaram się zapamiętać Jadłodajnię u Pani Stasi. Lubie podobne miejsca.

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiście. Warto było zawitać. Bardzo atrakcyjne ceny, a pieczeń z indyka palce lizać.

    OdpowiedzUsuń

Moje video

Loading...

Popularne posty

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

© All rights reserved.

Zdjęcia i teksty prezentowane na tym blogu są własnością autora. Wykorzystywanie i kopiowanie zdjęć bez mojej zgody jest zabronione (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 04.02.1994r.Dz.U.Nr 24, poz. 83).