sobota, 3 października 2026

Śmigłowiec szturmowy AH-64 Apache, AW149 Festiwal Dronów w Muzeum Lotnictwa w Krakowie

Małopolski Festiwal Dronów odbył się w sobotę 3 października 2026 na terenie Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie. Główną atrakcją techniczną, która wzbudziła ogromne zainteresowanie był potężny, amerykański śmigłowiec szturmowy Apache AH-64 oraz nowoczesny AW149. Wylądowały na muzealnym lądowisku i zostały udostępnione dla odwiedzających do zobaczenia z bliska. Śmigłowiec szturmowy AH-64 Apache jest obecnie produkowany przez koncern Boeing. Maszyna została pierwotnie zaprojektowana w latach 70. przez firmę Hughes, która odpowiadała za projekt i oblot pierwszego prototypu w 1975 roku. W 1984 roku firma Hughes została przejęta przez koncern McDonnell Douglas, a 1997 roku Boeing przejął firmę McDonnell Douglas i od tamtej pory to on jest jedynym producentem.Oprócz kultowych helikopterów, na miejscu czekały liczne militarne i cywilne systemy bezzałogowe typu Warmate, Gladius, FlyEye i Bayraktar TB2. Prezentacje wojskowego laboratorium druku 3D, zawody dla Ochotniczych Straży Pożarnych (OSP) oraz panele dyskusyjne poświęcone m.in. technologii antydronowej. W wydarzeniu wziął udział wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
 
**
 




czwartek, 1 października 2026

Inauguracja roku akademickiego 2026 na UJ, Bractwo Czapki Studenckiej, Orszak profesorski UJ

Oficjalna inauguracja oraz rozpoczęcie roku akademickiego 2026/2027 na Uniwersytecie Jagiellońskim odbyły się 1 października 2026 roku. Uczelnia zainaugurowała w ten sposób swój 663. rok akademicki.

Uroczystości rozpoczęły się tradycyjną mszą świętą w Uniwersyteckiej Kolegiacie św. Anny.
Magia uniwersyteckiej tradycji: Dziedziniec Collegium Maius i Bractwo Czapki Studenckiej
Dziedziniec Collegium Maius to miejsce o szczególnym, wręcz magicznym znaczeniu symbolicznym na mapie Krakowa. To właśnie w tym historycznym punkcie rozbrzmiewa tradycyjne „Gaudeamus igitur” – pieśń, która nieodłącznie towarzyszy momentowi formowania się i wyjścia uroczystego pochodu profesorskiego. Co ciekawe, ta wyjątkowa melodia jest wpisana w mury Collegium Maius na stałe. Wszystko za sprawą słynnego grającego zegara, który przy dźwiękach studenckiego hymnu uruchamia procesję historycznych figur, zachwycając przechodniów i przypominając o wiekach akademickiej historii.
Jednak uniwersytecka tradycja to nie tylko zabytki i oficjalne ceremonie – to przede wszystkim ludzie, którzy dbają o to, by dawne zwyczaje nie odeszły w zapomnienie. Idealnym tego przykładem jest Bractwo Czapki Studenckiej UJ (BCS UJ).

Kim są współcześni żacy w tradycyjnych nakryciach głowy?
Ta ogólnouczelniana organizacja studencka powstała 20 sierpnia 2009 roku z bardzo konkretną misją: zrzeszania żaków oraz reaktywowania pięknej tradycji noszenia czapek studenckich. Główną ideą przyświecającą stowarzyszeniu jest budowanie autentycznej uniwersyteckiej wspólnoty i przełamywanie tzw. „wydziałowych gett” poprzez integrację studentów najróżniejszych kierunków. Bractwo działa pod dumnym mottem In varietate unitas, czyli „Jedność w różnorodności”. Na jego czele stoi 5-osobowy zarząd, w którym obok Wielkiego Mistrza zasiada m.in. Magister Cantandi, dbający o nienaganną oprawę muzyczną spotkań.

Czapka studencka jako „analogowy pamiętnik”
Najbardziej wyrazistym symbolem organizacji jest charakterystyczna, ośmiokątna czapka z daszkiem wykonana z aksamitu. Kolor jej otoku zależy bezpośrednio od studiowanego wydziału, ale to, co najciekawsze, kryje się w detalach. Czapka służy bowiem jako swoisty „analogowy pamiętnik” każdego żaka. Studenci przypinają do niej metalowe przypinki (tzw. pinsy), które symbolizują ich osobiste zasługi, odbyte podróże, pasje czy przynależność wydziałową. Dzięki temu każda czapka opowiada zupełnie inną, unikalną historię swojego właściciela.
  



 
Warto pamiętać, że sam uroczysty przemarsz orszaku z Collegium Maius przez ulice Krakowa od 2024 roku znajduje się na Krajowej liście niematerialnego dziedzictwa kulturowego Władze uczelni oraz profesorowie reprezentujący 16 wydziałów w tradycyjnych strojach akademickich przeszli z Collegium Maius przez krakowskie Planty do Auditorium Maximum przy ul. Krupniczej 33. W uroczystości rozpoczęcia roku akademickiego 2026/2027 w Collegium Maximum wziął udział Minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak Kamysz.


@aordycz ​

środa, 30 września 2026

Dom Pod Smokiem kamienica Talowskiego

Kamienica Pod Smokiem przy ulicy Smoleńsk 18 w Krakowie to jedno z wczesnych, niezwykle charakterystycznych dzieł wybitnego architekta Teodora Talowskiego. Budynek powstał w 1887 roku w stylu eklektycznym łączącym elementy historyzmu i zapowiedzi secesji. Swoją unikalną nazwę zawdzięcza charakterystycznej, metalowej rzeźbie smoka (często opisywanej też jako jaszczur) z rozpostartymi skrzydłami, która zdobi fasadę kamienicy. 

Choć pierwotny projekt w 1886 roku sporządził Sławomir Odrzywolski, to ostateczną, kultową formę nadał budynkowi Teodor Talowski, który kierował jego budową dla Jana Rottera. 
Pierwotnie kamienica była niższa i sięgała tylko pierwszego piętra. W 1898 roku architekt Władysław Ekielski dokonał nadbudowy o drugie piętro, przenosząc rzeźbę smoka wyżej – na obecne zwieńczenie fasady. 
Fasada i detale: 

Front budynku wykonano z charakterystycznej dla stylu Talowskiego, częściowo glazurowanej, czerwonej cegły zestawionej z jasnym kamieniem. Szczególną uwagę zwraca ozdobny portal wejściowy z piaskowca. Sam miedziany smok został wykonany prawdopodobnie w znanym krakowskim zakładzie ślusarskim Józefa Goreckiego. 
Ciekawostka: 
W młodości w kamienicy tej mieszkała wybitna polska aktorka teatralna i filmowa, Anna Polony. 
Tuż obok, pod numerem 20, stoi kolejna kamienica współtworzona przez Talowskiego (zbudowana w 1889 roku dla malarza Antoniego Piotrowskiego). 
Warto dodać, że budynek od 1968 roku figuruje w rejestrze zabytków i stanowi stały punkt na trasie turystycznej śladami krakowskich dzieł Talowskiego – twórcy nazywanego często „galicyjskim Gaudím”.

poniedziałek, 28 września 2026

Cerkiew greckokatolicka przy Wiślnej

Pomnik w formie tablicy upamiętniający ofiary Wielkiego Głodu na Ukrainie (Hołodomoru) z lat 1932–1933 znajduje się na zewnętrznej, bocznej ścianie Cerkwi Podwyższenia Krzyża Świętego w Krakowie.
Instalacja ta została odsłonięta 18 listopada 2008 roku z inicjatywy społeczności ukraińskiej na ścianie cerkwi od strony ulicy Karola Olszewskiego, tuż przy krakowskich Plantach. Jest to historyczny rejon wylotu ul. Wiślnej, zwany dawniej „ruskim kołem”, gdzie tradycyjnie przed II wojną światową gromadziła się krakowska społeczność ukraińska.

Wygląd i symbolika: Pomnik przedstawia stylizowaną, dramatyczną postać wychudzonej matki tulącej martwe dziecko. Całość kompozycji przypomina płomień świecy lub krzyż, na którym umieszczono dwujęzyczny napis (po polsku i ukraińsku) upamiętniający miliony ofiar sztucznie wywołanego przez reżim stalinowski głodu.
Jest to jedno z najważniejszych miejsc pamięci narodowej i modlitwy dla mieszkających w Krakowie Ukraińców, pod którym regularnie (szczególnie w listopadową rocznicę obchodów pamięci ofiar Hołodomoru) zapalane są znicze.
Na zewnętrznej elewacji oraz w portalu Cerkwi Podwyższenia Krzyża Świętego przy ul. Wiślnej 11 w Krakowie znajdują się równierz kluczowe elementy inskrypcyjne i pamiątkowe, na które warto zwrócić uwagę:

Barokowa tablica erekcyjna: znajduje się bezpośrednio w kamiennym portalu wejściowym. Upamiętnia ona zakończenie budowy pierwotnego kościoła św. Norberta (wzniesionego dla sióstr norbertanek) i zawiera wyrytą łacińską inskrypcję z datą 1643.

Na elewacji budynku umieszczona jest także oficjalna tablica informująca o wpisie obiektu do rejestru zabytków oraz o pracach konserwatorskich współfinansowanych przez Społeczny Komitet Odnowy Zabytków Krakowa (m.in. renowacji witraży i fasady).

Warto wiedzieć: Cerkiew na Wiślnej jest także historycznym miejscem pamięci dla społeczności ukraińskiej w Krakowie (to tutaj w 1940 roku ślub brał Stepan Bandera, a miejsce to opisywał w swoich wspomnieniach prof. Bohdan Łepki).

Jerzy Nowosielski był ściśle związany z greckokatolicką cerkwią przy ul. Wiślnej 11 w Krakowie. Ta świątynia odegrała fundamentalną rolę w jego życiu osobistym oraz artystycznym. Choć jego dzieła sakralne w samym Krakowie można znaleźć w innych lokalizacjach, to właśnie to miejsce ukształtowało jego mistyczną wrażliwość. Jako syn unity z Łemkowszczyzny, Nowosielski został ochrzczony w cerkwi greckokatolickiej. W młodości regularnie uczęszczał na nabożeństwa przy ul. Wiślnej. Jak sam wspominał, ogromne wrażenie wywarła na nim tamtejsza liturgia oraz unikalna akustyka, w której „czuło się ducha”. Te doświadczenia bezpośrednio zainspirowały go do późniejszej nauki ikonopisarstwa.

piątek, 28 sierpnia 2026

Ludwika z Wolskich Mehofferowa koligacje rodzinne

Cmentarz Rakowicki w Krakowie.
Kwatera Hb (część południowo-zachodnia). Grób Ludwiki z Wolskich Mehofferowej.
Czarna, granitowa tablica po prawej stronie została wmurowana znacznie później i czytelnie dokumentuje zasługi zmarłej:

Napis: Ś.P. LUDWIKA Z WOLSKICH MEHOFFEROWA / TWÓRCZYNI WOLNEJ SZKOŁY MALARSTWA W KRAKOWIE / * 1883 w ZBARAŻU / † 1930 w WARSZAWIE.

Co ciekawe, tablica precyzuje, że stworzyła Szkołę Malarstwa i Rysunku w Krakowie (która potem miała swoją słynną kontynuację w Lublinie).
Ludwika to bratowa znanego malarza Józefa Mehoffera.
Polska malarka żyjąca w latach 1883–1930.
Mężem Ludwiki z Wolskich Mehofferowej był Wilhelm Mehoffer (młodszy). Był on najmłodszym bratem Józefa Mehoffera, tzw. pogrobowcem, który urodził się w 1873 roku, siedem miesięcy po śmierci ich ojca (również Wilhelma). Zawodowo pełnił funkcję radcy Miejskiej Izby Obrachunkowej w Krakowie, a zmarł w 1939 roku. (inf do sprawdzenia czy o Wilhelm czy inny z synów Józefa).
Na drugiej tablicy widnieje: AMALJA z SZORCÓW SUMOWSKA. Nazwisko rodowe to Szorc (dawna, szlachecka rodzina Szorców h. Mora).
Dokładny napis na kamieniu to: WDOWA PO B. MARSZAŁKU SZLACHTY WOŁYŃSKIEJ. Litera „B.” oznacza dawnego/byłego (będącego niegdyś na urzędzie) marszałka.
Amalia Sumowska była rodzoną babką (lub bliską ciotką) Eweliny ze Steckich Sumowskiej, która... była synową Józefa Mehoffera!
Rodzina Sumowskich i Steckich to potężne, skoligacone rody magnackie i ziemiańskie z Wołynia.
Syn Józefa Mehoffera, Zbigniew, ożenił się z Eweliną Sumowską.

To oznacza, że grobowiec w kwaterze Hb nie jest przypadkowym miejscem. To rodowy grobowiec wołyńskiej gałęzi rodziny Sumowskich, do którego ze względu na bliskie więzi rodzinne (Mehofferowie + Sumowscy) została po latach dopisana i pochowana malarka Ludwika z Wolskich Mehofferowa (bratowa Józefa).
Grób Józefa Mehoffera: Znajduje się w kwaterze „R” Cmentarza Rakowickiego w Krakowie (w pasie bocznym, niedaleko grobowca Teodora Talowskiego leżącego w sąsiedniej kwaterze „W”).


środa, 1 lipca 2026

Roman Ingarden (1893-1970)

Kiedy studiowałam w latach 70. w Krakowie na UJ większość zajęć odbywała się w Instytucie Zoologii, wówczas przy Krupniczej, później, w 1991 roku część ulicy Krupniczej, od ul. Oleandry do Parku Jordana przemianowano na ul. Ingardena 6.

Kim był Ingarden? Roman Ingarden? Roman Witold Ingarden?

Był synem inżyniera hydrologa Romana Kajetana Ingardena i Witosławy z domu Radwańskiej (1854–1931).  

Roman Witold Ingarden (ur. 5 lutego 1893 w Krakowie, zm. 14 czerwca 1970 w Krakowie) – polski filozof, profesor Uniwersytetu Lwowskiego (1925–1944), po wojnie profesor toruńskiego Uniwersytetu Mikołaja Kopernika (1945–1946) i Uniwersytetu Jagiellońskiego (1946–1950 i 1956–1963). 

W 1911 zdał z odznaczeniem egzamin dojrzałości w C. K. Gimnazjum im. Franciszka Józefa we Lwowie. Studiował filozofię i matematykę we Lwowie i Getyndze. Doktoryzował się u Edmunda Husserla w 1918. 

W odrodzonej Polsce był profesorem gimnazjów w Lublinie, Warszawie i Toruniu. Habilitację uzyskał w roku 1924, co pozwoliło mu zostać docentem, a od 1933 profesorem Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie. 

W czasie drugiej wojny światowej przebywał głównie we Lwowie, uczestniczył w tajnym nauczaniu i pracował nad swoim głównym dziełem, pt. "Spór o istnienie świata". Po zakończeniu okupacji niemieckiej wykładał na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu, później na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. 

Był członkiem Polskiej Akademii Umiejętności, członkiem rzeczywistym Polskiej Akademii Nauk (od 1958) oraz wielu zagranicznych towarzystw naukowych. 

W 1991 ustanowiono w Krakowie ulicę Romana Ingardena. Uchwałą Sejmu RP VIII kadencji z 13 czerwca 2019 zdecydowano o ustanowieniu roku 2020 Rokiem Romana Ingardena. Został pochowany na cmentarzu Rakowickim w Krakowie (kwatera HB-wsch - grób Rodziny Ingardenów).

Na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie znajduje się grób Rodziny Ingardenów. Spoczywają tam również ojciec Roman Kajetan Ingarden (ur. 9 sierpnia 1852 w Bojanach, zm. 8 listopada 1926 w Krakowie) – polski inżynier hydrotechnik, jego żona Witosława z Radwańskich Ingardenowa (*1854-1931). 

sobota, 27 czerwca 2026

Dla Chopina Grupa Baletowa ETIUDA

27 czerwca 2026 w Nowohuckim Centrum Kultury odbył się spektakl taneczny „Dla Chopina” w wykonaniu Grupy Baletowej Etiuda. 

To taneczno-muzyczna opowieść o życiu kompozytora, oparta na poetyckim libretcie Lecha Skoczylasa.

Reżyseria i choreografia Katarzyna Stolarczyk-Skoczylas. 

Katarzyna Stolarczyk-Skoczylas to krakowska tancerka, choreografka oraz instruktorka tańca klasycznego i jazzowego. Prowadzi tu zajęcia taneczne i jest założycielką (od 2010 r.) oraz choreografką Grupy Baletowej „Etiuda”. Regularnie przygotowuje choreografie do spektakli i koncertów na Scenie NCK. Związana jest głównie z Nowohuckim Centrum Kultury (NCK) oraz Akademią Wychowania Fizycznego (AWF) w Krakowie.
Jest członkiem zespołu języka angielskiego w Studium Języków Obcych uczelni.
  • Godzina: 17:00
  • Miejsce: Nowohuckie Centrum Kultury (NCK), Scena NCK.
Kompozycja Baletowa do utworu Chopina: Preludium E-moll Op. 28 No 4.


Iwona Stolarczyk krakowska artystka malarka, która jest silnie związana z Nową Hutą. Specjalizuje się w malarstwie olejnym, akwarelowym oraz pastelach. Jej twórczość obejmuje przede wszystkim malarstwo pejzażowe, architekturę oraz martwą naturę. Absolwentka krakowskiego Liceum Sztuk Plastycznych, Studium Nauczycielskiego oraz Akademii Pedagogicznej (kierunek Wychowanie Plastyczne).Działalność: Od 1998 roku jest członkinią Związku Polskich Artystów Plastyków (ZPAP). Swoje prace wielokrotnie prezentowała na wystawach indywidualnych i zbiorowych, często współpracując z nowohuckimi instytucjami, takimi jak Ośrodek Kultury Norwida.
 
Miałam przyjemność być na spektaklu i jestem pod ogromnym wrażeniem. To prawdziwa uczta dla zmysłów. Spektakl urzeka lekkością, z jaką młodzi tancerze przekładają skomplikowane emocje wielkiego kompozytora na język tańca. Reżyseria jest bardzo spójna, a każdy ruch na scenie idealnie współgra z dźwiękami fortepianu. Grupa Baletowa Etiuda stworzyła wzruszające, pełne gracji widowisko, które pozwala na nowo odkryć piękno polskiego romantyzmu w samym sercu Nowej Huty.








Popularne posty

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

© All rights reserved.

Zdjęcia i teksty prezentowane na tym blogu są własnością autora. Wykorzystywanie i kopiowanie zdjęć bez mojej zgody jest zabronione (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 04.02.1994r.Dz.U.Nr 24, poz. 83).