Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Legendy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Legendy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 lipca 2016

Władysław III Warneńczyk (1424-1444)

Król Władysław Jagiellończyk, zwany również jako Władysław III Warneńczyk został koronowany na króla Polski w Katedrze Królewskiej na Wawelu 25 lipca 1434 roku. Gdy obejmował władzę po śmierci ojca miał zaledwie 10 lat, urodził się w Krakowie 31 października 1424. Był synem Władysława Jagiełły i Zofii Holszańskiej. 10 lat później zginął pod Warną.
W Katedrze na Wawelu znajduje się symboliczny grób (cenotaf) króla z dynastii Jagiellonów Władysława III Warneńczyka. 
Sarkofag jest pusty, ponieważ ciała władcy, który rzekomo zginął pod Warną nie odnaleziono. 

Symboliczny grób Władysława III znajduje się również w Warnie. Ufundowali mu wdzięczni Bułgarzy na pamiątkę bitwy, gdzie Władysław III Jagiellończyk – król Polski i Węgier walczył pod Warną z Turkami, próbując wyzwolić Bułgarię spod tureckiego panowania. 
Niestety, zginął, jako młody król, jednak nigdy nie odnaleziono ciała monarchy. 
Według niektórych relacji, głowę polskiego króla sułtan turecki przechowywał potem, jako trofeum wojenne, w garnku z miodem przez wiele lat.
Inna legenda głosi, że król przeżył i uciekł na portugalską Maderę. Opowieści o cudownym ocaleniu spowodowały zwlekanie z koronacją jego następcy Kazimierza Jagiellończyka, który był jego młodszym bratem. Mówi się o trzyletnim bezkrólewiu w Polsce.

Będąc w 1973 roku na wczasach w Bułgarii, miała okazję zwiedzać Mauzoleum Władysława Warneńczyka, bohatera z 1444 roku spod Warny. 



W Muzeum oglądaliśmy eksponaty związane z pamiętną bitwą. Znajdują się tam różne rodzaje broni, działa, chorągwie, stroje, zbroje, herby wodzów. 
Mauzoleum na wzgórzu płn.- zach. części miasta, z widokiem na Warnę powstało jeszcze przed wojną w 1935 r na jednym z dwóch tureckich kurhanów grobowych z IV w. p.n.e. i dokładnie w miejscu, gdzie poległ młody władca. Przed wejściem widniej napis VLADISLAO VARNENSI. 



Katedra Królewska na Wawelu w Krakowie


sobota, 16 kwietnia 2016

Hejnał z Krakowa

Tradycją, a jednocześnie atrakcją turystyczną Krakowa jest Hejnał odgrywany co godzinę z wieży Kościoła Mariackiego. Turyści zgromadzeni na Rynku Głównym i na Placu Mariackim, z zadartymi głowami w kierunku wież Kościoła Mariackiego wypatrują hejnalisty, który pojawia się z trąbką kolejno w oknach i na 4 strony świata odgrywa Hejnał. Odgrywa go z wieży wyższej, po czym macha przyjaźnie do ludzi, a turyści nagradzają hejnalistę gromkimi brawami. Oczywiście nagrywają 'koncert' czym tylko się da - kamerami, telefonami, aparatami fotograficznymi.

Wieża wyższa w kształcie korony - symbol Matki Bożej Królowej Polski pochodzi z XV w. Pełni funkcję strażnicy miejskiej i jest symbolem miasta Krakowa. 
O godzinie 12 w południe Hejnał jest transmitowany na całą Polskę przez program 1 PR. Bezpośrednia transmisja Hejnału z Krakowa przez Polskie Radio jest od 16 kwietnia 1927 roku. Do 1939 roku był on nadawany dwa razy na dobę. 
Pierwsza informacja o hejnale granym z wieży kościoła Mariackiego pojawiła się w zapiskach kronikarskich już w 1392 roku. Był on odgrywany na wyższej wieży, która służyła jako strażnica miejska. W średniowieczu czuwający na niej dniem i nocą trębacz dawał hejnałem sygnał do zamknięcia lub otwarcia bram w murach miejskich, a także wówczas, gdy dostrzegł pożar lub zbliżającego się wroga. 
Wg legendy w czasie najazdu Tatarów strażnik zauważywszy zbliżająca się hordę, zaczął trąbić na alarm, by ostrzec mieszkańców przed niebezpieczeństwem. W trakcie grania Hejnału dosięgnęły go tatarskie strzały, zginął przerywając melodię w połowie frazy. 

Tradycja hejnału w Krakowie, zdaniem badaczy historii tego zwyczaju, sięga wieku XIV, właśnie czasów pobytu na Wawelu siostry króla Kazimierza Wielkiego Elżbiety - królowej węgierskiej, okresu rządów w Krakowie Ludwika Węgierskiego oraz Jadwigi! Kazimierz Wielki i Elżbieta byli dziećmi Władysława Łokietka. 17 listopada 1370 roku w katedrze na Wawelu na króla Polski został koronowany Ludwik Węgierski, rozpoczynając krótkie ale bardzo ważne dla ówczesnego życia społeczno-politycznego tej części Europy i historii Polski panowanie Andegawenów.
Samo słowo hejnał pochodzi z języka węgierskiego i oznacza „pobudkę”. Mało tego, melodia powstała na Węgrzech w 2. poł. XIV w. W tym czasie w Krakowie pojawiło się też wojsko oraz dworzanie węgierscy. (Źródło: Muzeum Krakowa).

Zwyczaj ten jest kultywowany do dzisiaj, przerwano go jedynie w czasie okupacji hitlerowskiej, wówczas okupanci zezwolili tylko na dwukrotne granie hejnału – o godz. 12 i 19.



Dwie wieże Kościoła Mariackiego. 
Korona jest o 2 wieki młodsza.
Wieża niższa pełni funkcję dzwonnicy. Jeden z 5 dzwonów, największy zwany Półzygmuntem został odlany w 1438 roku. Wg legendy został on wniesiony na wieżę przez Stanisława Ciołka, syna wojewody mazowieckiego, który znany był z niezwykłej siły.

13 sierpnia 2012 roku hejnaliści otrzymali od prezydenta Krakowa - Jacka Majchrowskiego 2 nowe trąbki. Przekazali je strażacy wwożąc je na strażackich podnośnikach. Po uroczystościach część dziennikarzy miała okazję przejechać się na wieżę do hejnalistów.

Na spotkanie z hejnalistami udał się również Piotr Wojnarowski z Krakowskiej Szkoły Filmowej. Wyposażony w sprzęt fotograficzny wyjechał strażackim podnośnikiem niczym 'windą do nieba' na Wieżę Mariacką. 
Piotrowi Wojnarowskiemu się udało, uniósł się wysoko nad krakowskim rynkiem, niektórzy dziennikarze również mieli szczęście i też pojechali do góry, mnie niestety nie chcieli ze sobą zabrać.


Dołączyłam film z tej wyprawy na krakowskim Rynku.

***

wtorek, 18 czerwca 2013

Szara Kamienica w Krakowie

Wielokrotnie przechodziłam w Rynku Głównym koło Szarej Kamienicy w Krakowie, ale chyba nigdy nie zastanawiałam się, jaka jest historia tego domu i jakie tajemnice kryją te grube XV wieczne mury. Owszem, zawsze podziwiałam budynek, ogromny gmach na rogu ulicy Siennej i Rynku. 
Ba, nawet w czasach studenckich chodziłam na smaczne obiady do baru mlecznego, nie wiedziałam, że ta część budynku również należała do rodziny Szarskich.
W pobliżu kamienicy od zawsze coś się działo. Upodobali ją sobie muzycy i grajkowie, urządzali koncerty, a tłumy gapiów z uwagą i w skupieniu słuchali muzyki. Ktoś od czasu do czasu wrzucał grosik do kapelusza. Właściwie to nie powinnam pisać w czasie przeszłym. Nadal przez cały czas ludzie słuchają muzyki, nieźle brzmiącej. 
Dobrą kawę podają w Szarej Kamienicy. Miła obsługa i wspaniały niepowtarzalny klimat.


 
Podobno, jak głosi legenda dot. Szarej Kamienicy, król Kazimierz Wielki miał pięknej urody kochankę imieniem Sara. Sara była Żydówką. I kiedy urodziła królowi upragnionego syna, ten z miłości i wdzięczności ofiarował jej kamienicę. Czy to prawda? Nikt tego nie wie. Wiadomo jednak, że król najwyraźniej miał słabość do Żydów. Rozdawał im za czasów swego panowania liczne przywileje.
W Szarej Kamienicy gościł król Stanisław August Poniatowski, a Tadeusz Kościuszko wraz ze swoim sztabem opracowywał strategię powstania w 1794 i 1846 roku.

24 marca 1794 roku Tadeusz Kościuszko wjechał na Rynek Główny i z uniesioną do góry szablą, przysięgał:

Ja, Tadeusz Kościuszko, przysięgam w obliczu Boga całemu Narodowi Polskiemu, iż powierzonej mi władzy na niczyj prywatny ucisk nie użyję, lecz jedynie jej dla obrony całości granic, odzyskania samodzielności Narodu i ugruntowania powszechnej wolności używać będę. Tak mi Panie Boże dopomóż i niewinna Męka Syna Twego.

niedziela, 2 września 2012

Teofila Sobieska matka króla Jana III Sobieskiego

W Kościele św. Trójcy przy ul. Stolarskiej lub, jak kto woli przy Placu Dominikańskim w Kaplicy Matki Boskiej Różańcowej znajduje się tablica epitafijna matki króla Jana III Sobieskiego. 
'W podziemiach tej krypty złożono prochy matki króla Jana III Teofili z Daniłłowiczów Sobieskiej oraz królewskiego brata starosty krasnostawskiego Marka Sobieskiego poległego pod Batohem na Ukrainie w wieku lat 21 w roku 1652'.
Zofia Teofila z Daniłowiczów Sobieska (ur. 1607 w Żurowie, zm. 27 listopada 1661 w Żółkwi) – córka wojewody ruskiego Jana Daniłowicza i Zofii z Żółkiewskich, córki hetmana Stanisława Żółkiewskiego. Poślubiła 16 maja 1627 r Jakuba Sobieskiego na zamku w Olesku. Rok później urodził się jej pierworodny syn Marek, który zginął w czasie walk z powstaniem Chmielnickiego na Ukrainie. Jan, późniejszy król był jej drugim z kolei synem.
Warto wspomnieć, że Król Jan był jedynym królem Polski, który ukończył Uniwersytet Jagielloński. Wraz z bratem Markiem w latach 1643-1646 studiował na Wydziale Filozoficznym Akademii Krakowskiej. Jan i Marek ukończyli edukację w Kolegium Nowodworskiego(1640-1643). Akademia Krakowska odegrała wielką rolę w dalszym życiu Jana III Sobieskiego. Był poliglotą, władał biegle łaciną, językiem francuskim, niemieckim, znał podstawy tureckiego i greki. W późniejszym okresie nauczył się również podstaw języka tatarskiego, dzięki czemu osobiście przesłuchiwał tatarskich jeńców wziętych pod Wiedniem. W zwycięskiej Bitwie Pod Wiedniem, wojska polsko-austriacko-niemieckimi pod dowództwem króla Jana III Sobieskiego rozbiły armię Imperium osmańskiego pod wodzą wezyra Kara Mustafy. Victoria wiedeńska zepchnęła Osmanów do defensywy i uratowała chrześcijańską część Europy.
W rodzinie mojego męża krążyła legenda, wg której Ordyczyńscy byli rajtarami, którzy za uratowanie życia królowi Janowi Sobieskiemu podczas odsieczy wiedeńskiej dostali ziemię w Leżajsku i jakieś tytuły. Złoty sygnet z herbem przekazywany miał być najstarszemu wnukowi. Tę legendę przekazała mi moja szwagierka Krystyna Kiersnowska z Ordyczyńskich. Nie bardzo wierzyłam w jej prawdomówność, ale taką samą historię o Sobieskim i o złotym sygnecie z herbem opowiedział mi pan Zbigniew Larendowicz. On twierdzi, że sygnet miał być przekazywany pierwszemu wnukowi. Jego Śp. brat mieszkający w Kanadzie był w posiadaniu takiego rodowego sygnetu. Podobną historię potwierdził ŚP Jerzy Gdula - syn profesora Stanisława. Ordyczyńscy byli spokrewnieni z Gdulami i Larendowiczami.
Teofila Sobieska zmarła w Żółkwi, gdzie została pochowana w kościele dominikanów. Dopiero w 1983 r sprowadzono 
jej prochy do Krakowa i złożono  pod kryptą Kaplicy Matki Boskiej Różańcowej.
Kaplica Matki Boskiej Różańcowej


Plac Dominikański i Kościół św. Trójcy
zobacz też:

wtorek, 21 sierpnia 2012

Kościół św. Floriana w Krakowie


Kościół św. Floriana przy Placu Matejki w Krakowie został w 1999 r. podniesiony przez papieża Jana Pawła II do godności bazyliki mniejszej. 
W latach 1949-51 w parafii św. Floriana pracował, jako wikary, a także jako katecheta młodzieży licealnej i akademickiej nasz Papież Jan Paweł II, wtedy jeszcze, jako Karol Wojtyła.

Pierwotny romański kościół niszczony był dwukrotnie przez Tatarów w 1241 i 1259 oraz w 1306 w czasie szturmu Władysława Łokietka na zajęty przez Czechów Kraków. W 1528 kościół uszkodzony był w czasie wielkiego pożaru Kleparza. Jak głosi miejscowa legenda, ocalał jednak od całkowitego spalenia dzięki cudownej interwencji samego św. Floriana. Od tego czasu w Krakowie i Polsce zaznaczył się znaczny wzrost kultu św. Floriana jako patrona chroniącego od ognia. 
Święty Florian to patron strażaków, kupców bławatnych, piwowarów, kominiarzy, chroni od klęsk: ognia, wojny, powodzi, nieurodzaju i burzy. W 1436 r. św. Florian został zaliczony wraz ze świętymi: Wojciechem, Stanisławem i Wacławem, do głównych patronów Polski.

W wyniku najazdów tatarskich, szwedzkich czy licznych pożarów, kościół trzeba było wielokrotnie odbudowywać, zachowała się dwuwieżowa fasada z XVIII wiecznymi kaplicami po bokach

W 1906 roku  Jan Szczepkowski  stworzył piękną neorokokową ornamentykę stiukową na sklepieniach nawy głównej i prezbiterium kościoła. Jan Szczepkowski wykonał 42 popiersia wybitnych Polaków. Popiersia znajdują się w krakowskim Parku Jordana.          

 zobacz    Rodzina Szczepkowskich



Przed tym ołtarzem w 1901 roku Stanisław Wyspiański ślubował miłość Teofili Pytkównie.
W roku 1818 złożono tu trumnę ze szczątkami Tadeusza Kościuszki.  Dopiero później pochowano Kościuszkę w Krypcie św. Leonarda Katedry Wawelskiej. 


W skarbcu przechowywany jest relikwiarz z 1365 r zdobyty pod Grunwaldem i ofiarowany przez Władysława Jagiełłę.

Źródło: http://www.swflorian.net/historia_patron.php

środa, 21 marca 2012

Kościół Mariacki

KOŚCIÓŁ MARIACKI
Zazwyczaj każdy turysta przyjeżdżający do Krakowa swoje pierwsze kroki kieruje na krakowski Rynek Główny. Tak jak Wawel z Katedrą i dzwonem Zygmunta, tak Rynek Główny kojarzy się z Sukiennicami, pomnikiem Mickiewicza i przede wszystkim z Kościołem Mariackim. 

Dwie wieże Kościoła Mariackiego. 
Wieża wyższa w kształcie korony symbol Matki Bożej Królowej Polski pochodzi z XV w. Pełni funkcję strażnicy miejskiej i jest symbolem miasta Krakowa. Co godzinę z tej wieży grany jest Hejnał na 4 strony świata, a o godzinie 12 w południe Hejnał jest transmitowany na całą Polskę przez program 1 PR. 
Korona jest o 2 wieki młodsza.
13 sierpnia 2012 roku hejnaliści otrzymali od prezydenta Krakowa - Jacka Majchrowskiego dwie nowe trąbki. Przekazali je strażacy wwożąc je na strażackich podnośnikach. Po uroczystościach część dziennikarzy miała okazję przejechać się na wieżę do hejnalistów. zobacz zdjęcia Windą do nieba
Wieża niższa pełni funkcję dzwonnicy. Jeden z 5 dzwonów, największy zwany Półzygmuntem został odlany w 1438 roku. Wg legendy został on wniesiony na wieżę przez Stanisława Ciołka, syna wojewody mazowieckiego, który znany był z niezwykłej siły. Wg legendy w czasie najazdu Tatarów strażnik zauważywszy zbliżająca się hordę, zaczął grać Hejnał, by ostrzec mieszkańców przed niebezpieczeństwem. W trakcie grania dosięgnęły go tatarskie strzały, zginął przerywając melodię w połowie frazy.
***
Tablica pamiątkowa 200. rocznicy odsieczy wiedeńskiej na ścianie Bazyliki Mariackiej w Krakowie. Podpis pod tablicą. 
" W DWÓCHSETNĄ ROCZNICĘ ODSIECZY WIEDNIA NA CZEŚĆ KRÓLA JANA III MIASTO KRAKÓW POŁOŻYŁO XII WRZEŚNIA MDCCCLXXXIII. " 
Autorem płaskorzeźby jest polski artysta rzeźbiarz, malarz Pius Weloński.

 



Wawel Zamek Królewski

WAWEL
Ślady najstarszego osadnictwa  sięgają kilku tysięcy lat. Na wawelskim wzgórzu archeolodzy odkrywali coraz to nowe warstwy kulturowe, świadczące o powiązaniach z Imperium sprzed naszej ery. Z czasem Wawel stał się obwarowanym grodem z głównym ośrodkiem władzy państwowej




Trzecia baszta wybudowana za panowania króla Kazimierza Wielkiego to Baszta Złodziejska. 
Poniżej wawelskiego muru obronnego, u podstawy  prostopadłościennej  Baszty Złodziejskiej, w której  więziono wziętych do niewoli najemników krzyżackich z czasów Bitwy pod Grunwaldem  znajduje się jaskinia związana z legendą o smoku wawelskim, który miał tu mieszkać dawno, dawno temu. 
Najstarszy zapis tego podania pochodzi z czasów panowania Kazimierza Sprawiedliwego.  Historię smoka opisuje Wincenty Kadłubek, polski kronikarz.  
Smok  zagrażał mieszkańcom grodu czyniąc liczne spustoszenia,  pożerał bydło, siał grozę i panikę. Wędrujący książę Grakch z Karyntii pozbył się groźnej bestii. Synowie Grakcha nazywanego Krakiem podrzucili do jaskini wypchaną siarką krowę, smoka otruli, a książę Krak został obwołany królem.
  Rzeźba z brązu Smoka Wawelskiego z 1969 roku, który stoi obok wyjścia Smoczej Jamy przy wzgórzu wawelskim wykonana przez Bronisława Chromego - artysta rzeźbiarz, medalier, malarz, rysownik, profesor Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie.

 
Wawel otoczony jest 3 basztami i 5 bramami wjazdowymi. Baszty i Wieże Krakowa

zobacz też:
Ogrody Królewskie na Wawelu. Rzeźby Chromego w Ogrodach Królewskich

Popularne posty

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

© All rights reserved.

Zdjęcia i teksty prezentowane na tym blogu są własnością autora. Wykorzystywanie i kopiowanie zdjęć bez mojej zgody jest zabronione (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 04.02.1994r.Dz.U.Nr 24, poz. 83).